Śmierć bliskiej osoby to zawsze trudny czas, a sprawy spadkowe rzadko obywają się bez emocji. Szczególnie wtedy, gdy w testamencie ktoś zostaje pominięty albo cały majątek trafia do jednej osoby. W takich sytuacjach prawo przewidziało mechanizm, który ma chronić najbliższą rodzinę zmarłego – zachowek. W tym artykule wyjaśniamy, komu przysługuje zachowek, w jakiej wysokości, od kogo można go żądać, jakie są terminy na dochodzenie roszczeń oraz jak osoba zobowiązana do zapłaty może się skutecznie bronić.
Co to jest zachowek?
Zachowek to instytucja prawa spadkowego, która ma zagwarantować najbliższej rodzinie spadkodawcy (czyli osoby, która zmarła) określoną korzyść majątkową, nawet jeśli spadkodawca w testamencie postanowił inaczej – na przykład przekazał cały majątek jednemu z dzieci, osobie spoza rodziny albo fundacji. Innymi słowy: zachowek jest formą ochrony przed całkowitym wydziedziczeniem najbliższych bez ważnego powodu.
Co istotne, zachowek to nie udział w konkretnych przedmiotach ze spadku (np. w mieszkaniu czy samochodzie), lecz roszczenie o zapłatę określonej sumy pieniędzy. Osoba uprawniona do zachowku nie staje się współwłaścicielem nieruchomości wchodzącej w skład spadku – może jedynie żądać wypłaty odpowiedniej kwoty od spadkobiercy lub innej osoby wskazanej w przepisach.
Podstawę prawną zachowku stanowią przepisy Tytułu IV Księgi czwartej Kodeksu cywilnego – art. 991–1011 k.c.
Komu przysługuje zachowek?
Zgodnie z art. 991 k.c. prawo do zachowku mają wyłącznie:
- zstępni spadkodawcy, czyli dzieci, a w razie ich wcześniejszej śmierci lub wydziedziczenia – wnuki, prawnuki itd.;
- małżonek spadkodawcy;
- rodzice spadkodawcy.
Kluczowy warunek, który często umyka osobom niebędącym prawnikami: uprawniony musi być osobą, która byłaby powołana do spadku z ustawy, gdyby nie istniał testament. To oznacza, że np. rodzice spadkodawcy mają prawo do zachowku tylko wtedy, gdy w chwili śmierci spadkodawca nie miał dzieci (bo w pierwszej kolejności dziedziczą zstępni, a rodzice dopiero w ich braku). Podobnie rodzeństwo zmarłego – choć bywa pomijane w testamentach – nie ma prawa do zachowku, ponieważ ustawa nie przewiduje dla niego takiego uprawnienia.
Zachowek nie przysługuje również osobom, które:
- zostały skutecznie wydziedziczone w testamencie (art. 1008 k.c.),
- zostały uznane przez sąd za niegodne dziedziczenia (art. 928 k.c.),
- odrzuciły spadek,
- zrzekły się dziedziczenia lub zrzekły się wyłącznie prawa do zachowku w umowie notarialnej ze spadkodawcą,
- zostały wyłączone od dziedziczenia na podstawie prawomocnego wyroku rozwodowego (dotyczy małżonka) lub orzeczenia o separacji.
W jakiej wysokości przysługuje zachowek?
Wysokość zachowku zależy od udziału, jaki uprawniony odziedziczyłby, gdyby dziedziczył z ustawy (a nie na podstawie testamentu). Zasada z art. 991 k.c. jest następująca:
- 2/3 wartości tego udziału – jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jest małoletnim zstępnym (dzieckiem lub wnukiem, który nie ukończył 18 lat);
- 1/2 wartości tego udziału – w każdym innym przypadku.
Przykład liczbowy
Załóżmy, że spadkodawca miał dwoje dorosłych, zdolnych do pracy dzieci i nie miał małżonka. Gdyby nie zostawił testamentu, każde z dzieci dziedziczyłoby po 1/2 spadku. Jeśli w testamencie cały majątek przekazał jednemu z dzieci, drugiemu przysługuje zachowek w wysokości połowy z jego ustawowego udziału, czyli 1/4 wartości całego spadku (1/2 × 1/2).
Gdyby to samo dziecko było trwale niezdolne do pracy, jego zachowek wyniósłby 2/3 z 1/2, czyli 1/3 wartości spadku.
Jak obliczyć wartość zachowku – co wchodzi do „substratu zachowku”
Sama wysokość udziału to jedno, ale żeby policzyć konkretną sumę pieniędzy, trzeba ustalić tzw. substrat zachowku, czyli podstawę, od której liczy się procent. Składa się on z:
- czystej wartości spadku – aktywów spadkowych pomniejszonych o długi spadkowe (bez uwzględniania zapisów i poleceń);
- darowizn doliczanych do spadku – zgodnie z art. 993–995 k.c. do substratu zachowku dolicza się darowizny uczynione przez spadkodawcę za życia. Nie dolicza się jednak drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych w danych relacjach (np. prezenty urodzinowe) oraz darowizn dokonanych ponad 10 lat przed śmiercią spadkodawcy na rzecz osób, które nie są spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku. Darowizny na rzecz dzieci, małżonka czy rodziców liczą się bez takiego limitu czasowego, niezależnie od tego, kiedy zostały dokonane.
To właśnie kwestia darowizn jest najczęstszym źródłem spornych spraw o zachowek – wiele osób nie wie, że np. darowizna mieszkania na rzecz jednego z dzieci sprzed kilkunastu lat może zostać doliczona do spadku przy obliczaniu zachowku dla drugiego dziecka.
Warto też wiedzieć, że zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem orzecznictwa umowa dożywocia (przekazanie majątku, np. nieruchomości, w zamian za dożywotnie utrzymanie i opiekę) nie jest darowizną i zwykle nie podlega doliczeniu do substratu zachowku, ponieważ ma charakter odpłatny, a nie nieodpłatny.
Od kogo można żądać zapłaty zachowku?
Roszczenie o zachowek kieruje się przede wszystkim do spadkobiercy – czyli osoby, która na podstawie testamentu lub ustawy faktycznie dziedziczy majątek. Jeśli spadkobierca sam jest osobą uprawnioną do zachowku, może odliczyć od kwoty, którą musi wypłacić, wartość własnego zachowku.
Jeżeli spadkobierca nie jest w stanie zaspokoić roszczenia w całości (np. bo otrzymał niewielki majątek), przepisy przewidują odpowiedzialność subsydiarną (uzupełniającą) innych osób, w następującej kolejności:
- osoba, która otrzymała zapis windykacyjny (czyli konkretny składnik majątku przekazany na podstawie testamentu, np. nieruchomość),
- osoba obdarowana przez spadkodawcę – zaczynając od darowizny dokonanej najpóźniej (a więc najbliżej daty śmierci) i idąc w głąb czasu,
- w określonych sytuacjach – fundacja rodzinna, jeśli otrzymała majątek od spadkodawcy jako fundusz założycielski, lub osoba, która otrzymała majątek w związku z rozwiązaniem fundacji rodzinnej.
Ten mechanizm bywa zaskoczeniem dla osób, które w dobrej wierze przyjęły darowiznę wiele lat temu, a teraz muszą partycypować w spłacie zachowku na rzecz osoby, o której istnieniu być może nawet nie wiedziały.
Jak i w jakim terminie dochodzić zachowku?
Roszczenia o zachowek dochodzi się przed sądem cywilnym – najczęściej w drodze pozwu, choć wcześniej warto rozważyć wezwanie do zapłaty i próbę negocjacji lub mediacji, co bywa szybsze i tańsze niż postępowanie sądowe.
Zgodnie z art. 1007 k.c. roszczenie o zachowek przedawnia się z upływem pięciu lat. Bieg tego terminu liczy się w zależności od sytuacji:
- od dnia ogłoszenia testamentu – w typowym przypadku, gdy spadkodawca sporządził testament;
- od dnia otwarcia spadku (czyli śmierci spadkodawcy) – w przypadku roszczeń wobec osoby zobowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanego zapisu windykacyjnego, darowizny, funduszu założycielskiego fundacji rodzinnej lub majątku otrzymanego w związku z jej rozwiązaniem.
Po upływie tego terminu dłużnik może skutecznie podnieść zarzut przedawnienia i odmówić zapłaty, dlatego osoby, które czują się pominięte przy dziedziczeniu, nie powinny zwlekać z podjęciem decyzji o dochodzeniu swoich praw.
Jak można się bronić przed roszczeniem o zachowek?
Z perspektywy spadkobiercy, który dostał wezwanie do zapłaty zachowku albo został pozwany, warto znać dostępne linie obrony. Nie każde roszczenie o zachowek jest zasadne w pełnej wysokości, a czasem można je skutecznie zredukować lub całkowicie zniweczyć.
1. Sprawdzenie, czy roszczenie nie jest przedawnione
To najprostsza i często najskuteczniejsza linia obrony. Jeśli minęło pięć lat od ogłoszenia testamentu (lub od otwarcia spadku – w zależności od podstawy roszczenia), a osoba uprawniona nie przerwała biegu przedawnienia (np. przez zawezwanie do próby ugodowej albo wniesienie pozwu), roszczenie można skutecznie odrzucić, podnosząc zarzut przedawnienia.
2. Niegodność dziedziczenia
Jeśli osoba domagająca się zachowku dopuściła się wobec spadkodawcy czynów wskazanych w art. 928 k.c. – np. umyślnie popełniła ciężkie przestępstwo przeciwko spadkodawcy, poprzez groźbę lub oszustwo zmusiła go do sporządzenia lub odwołania testamentu, umyślnie ukryła, zniszczyła lub podrobiła jego testament, lub uporczywie uchylała się od obowiązku alimentacyjnego czy opieki wobec spadkodawcy – można wystąpić do sądu o uznanie jej za niegodną dziedziczenia. Osoba niegodna traktowana jest tak, jakby nie dożyła otwarcia spadku, a więc nie ma również prawa do zachowku.
3. Wydziedziczenie w testamencie
Jeżeli spadkodawca za życia sporządził testament, w którym wprost wydziedziczył daną osobę, wskazując jedną z przyczyn określonych w art. 1008 k.c. (np. uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy, popełnienie umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności spadkodawcy albo jego bliskich, uporczywe postępowanie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego) – osoba wydziedziczona nie ma prawa do zachowku. Warto jednak pamiętać, że sąd bada, czy przyczyna wydziedziczenia rzeczywiście istniała i została prawidłowo opisana w testamencie – ogólnikowe „bo się nie kontaktował” bywa niewystarczające, jeśli nie da się tego wykazać konkretnymi faktami.
4. Zrzeczenie się dziedziczenia albo wyłącznie zachowku
Jeżeli między spadkodawcą a uprawnionym doszło jeszcze za życia spadkodawcy do zawarcia umowy w formie aktu notarialnego, w której uprawniony zrzekł się dziedziczenia lub – od nowelizacji, która weszła w życie 22 maja 2023 r. – zrzekł się wyłącznie prawa do zachowku (art. 1048 § 2 k.c.), roszczenie w ogóle nie powstaje. To rozwiązanie coraz częściej wykorzystywane jest w planowaniu sukcesji rodzinnych firm i majątków, bo pozwala zabezpieczyć jednego z następców bez pozbawiania go prawa do dziedziczenia na innej podstawie.
5. Weryfikacja wyceny majątku i darowizn zaliczanych do substratu zachowku
Bardzo częstym błędem w pozwach o zachowek jest zawyżenie wartości spadku albo doliczenie darowizn, które w rzeczywistości nie powinny być brane pod uwagę – np. drobnych, zwyczajowych prezentów, darowizn starszych niż 10 lat na rzecz osób spoza kręgu spadkobierców i uprawnionych do zachowku, czy przekazania majątku w ramach umowy dożywocia, a nie darowizny. Rzetelna analiza dokumentacji spadkowej oraz, jeśli trzeba, powołanie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego często pozwala znacząco zmniejszyć kwotę żądaną przez powoda.
6. Obniżenie zachowku na podstawie zasad współżycia społecznego (art. 5 k.c.)
W wyjątkowych, ale nierzadkich sytuacjach sąd może obniżyć wysokość zachowku, jeśli jego pełna wypłata byłaby w danych okolicznościach niesprawiedliwa lub sprzeczna z zasadami współżycia społecznego – np. gdy uprawniony przez dekady nie interesował się spadkodawcą, nie pomagał mu w chorobie czy podeszłym wieku, mimo że miał taką możliwość, podczas gdy zobowiązany do zapłaty przez cały ten czas sprawował realną opiekę. Sądy oceniają takie okoliczności bardzo indywidualnie i ostrożnie, dlatego kluczowe jest przedstawienie konkretnych dowodów (np. świadków, korespondencji, dokumentacji medycznej).
7. Rozłożenie na raty, odroczenie terminu płatności lub obniżenie zachowku ze względu na sytuację majątkową
Od 22 maja 2023 r. obowiązuje art. 997¹ k.c., który daje osobie zobowiązanej do zapłaty zachowku dodatkowe instrumenty obronne, nawet jeśli samo roszczenie jest zasadne co do zasady. Sąd, na wniosek zobowiązanego, może:
- rozłożyć zapłatę zachowku na raty (łączny okres spłaty rat nie może przekroczyć pięciu lat, choć w wyjątkowych okolicznościach sąd może ten termin wydłużyć),
- odroczyć termin płatności – co bywa szczególnie istotne, gdy w skład spadku wchodzi trudno zbywalny składnik majątku, np. udział w firmie rodzinnej czy nieruchomość, którą trudno szybko spieniężyć,
- w wyjątkowych przypadkach obniżyć wysokość samego zachowku, biorąc pod uwagę sytuację osobistą i majątkową zarówno uprawnionego, jak i zobowiązanego.
To rozwiązanie ma chronić przede wszystkim spadkobierców, którzy odziedziczyli majątek niepłynny finansowo (np. gospodarstwo rolne, firmę rodzinną, jedyne mieszkanie, w którym mieszkają), a nagła konieczność wypłaty pełnego zachowku w gotówce mogłaby zmusić ich do sprzedaży majątku pod presją czasu.
8. Potrącenie i uwzględnienie własnych roszczeń
Jeśli zobowiązany do zapłaty zachowku sam poniósł na rzecz spadkodawcy nakłady, koszty utrzymania, opieki czy inne wydatki, które można by rozliczyć w ramach postępowania spadkowego, warto przeanalizować z adwokatem, czy i w jaki sposób można je podnieść w toku sprawy, aby zmniejszyć końcowe obciążenie finansowe.
Inne istotne kwestie związane z zachowkiem
Zachowek a testament negatywny. Czasem spadkodawca w testamencie nie powołuje nikogo do spadku, a jedynie wyłącza określone osoby od dziedziczenia (tzw. testament negatywny). W takiej sytuacji wyłączeni nadal mogą mieć prawo do zachowku, jeśli nie zostali skutecznie wydziedziczeni na zasadach opisanych wcześniej.
Zachowek a darowizna całego majątku za życia. Rodzice czasem decydują się przekazać cały majątek jednemu z dzieci jeszcze za życia, licząc, że w ten sposób „ochronią” je przed roszczeniami rodzeństwa po swojej śmierci. Jak widać z opisanych wcześniej zasad doliczania darowizn, taki zabieg wcale nie eliminuje ryzyka roszczenia o zachowek – może je jedynie przesunąć w czasie i skomplikować rozliczenia.
Zachowek a długi spadkowe. Zachowek liczy się od czystej wartości spadku, czyli po odliczeniu długów. Jeśli spadek jest zadłużony bardziej, niż wynosi jego wartość, może się okazać, że zachowek w praktyce nie przysługuje w ogóle, bo substrat zachowku wynosi zero lub jest ujemny (choć doliczone darowizny mogą to zmienić).
Ugoda jako alternatywa dla procesu sądowego. Sprawy o zachowek toczą się często między członkami najbliższej rodziny, co dodatkowo obciąża relacje rodzinne. Zanim sprawa trafi do sądu, warto rozważyć rozmowy, mediację lub ugodę – pozwala to nie tylko zaoszczędzić czas i koszty postępowania, ale też ograniczyć eskalację konfliktu.
Podsumowanie
Zachowek to jedno z najbardziej newralgicznych zagadnień prawa spadkowego – z jednej strony chroni najbliższą rodzinę przed niesprawiedliwym pominięciem w testamencie, z drugiej może stanowić poważne obciążenie finansowe dla spadkobiercy, który w dobrej wierze przyjął spadek lub darowiznę. Wysokość zachowku, kwestia doliczania darowizn, terminy przedawnienia oraz możliwości obrony przed roszczeniem to zagadnienia, w których niewielka różnica w stanie faktycznym (np. data darowizny, treść testamentu, sytuacja majątkowa strony zobowiązanej) może diametralnie zmienić wynik sprawy.
Jeśli zastanawiają się Państwo, czy przysługuje Wam zachowek, jak go obliczyć, albo jak się bronić przed roszczeniem zgłoszonym przez innego spadkobiercę, warto skonsultować konkretną sytuację z adwokatem specjalizującym się w prawie spadkowym – zanim podejmą Państwo decyzję o dalszych krokach.

Nasza kancelaria posiada niezbędną wiedzę oraz doświadczenie w prowadzeniu spraw karnych, spadkowych, rodzinnych, cywilnych oraz administracyjnych. Udzielamy naszym klientom porad prawnych oraz prowadzimy sprawy przed wszelkimi sądami, w szczególności w takich miastach jak Poznań, Konin, Września, Śrem, Środa Wielkopolska, Kościan, Oborniki, Gniezno i inne na terenie Województwa Wielkopolskiego. Jeśli masz jakiekolwiek pytania w swojej sprawie lub osoby Ci najbliższej to pozostajemy do dyspozycji mailowo: kontakt@adwokat-szerszen.pl oraz telefonicznie: 667 121 811.